Piękna, młoda i przekochana, a mimo to wylądowała w schronisku.
Czara ma około roku - to jeszcze pełen energii dzieciak, który niestety nie ma jak jej spożytkować w schroniskowych warunkach.
Kocha każdego, kto poświęci jej choć odrobinę uwagi. Pieszczotami nie pogardzi, a jeśli tylko uda jej się wpakować człowiekowi na kolana, to jest już pełnia szczęścia.
Siad i leżeć ma opanowane (czasami tylko trochę jej się mylą, ale nadrabia urokiem osobistym). Motywacji na jedzenie również jej nie brakuje, co z pewnością ułatwi przyszłym opiekunom uczenie jej nowych rzeczy.
Ekscytuje się na widok innych psów, jednak jest to jak najbardziej do opanowania. Najpewniej wynika z tego, że brakuje jej kontaktu z psimi kumplami, którego młode psy tak bardzo potrzebują. Na początku spaceru trochę ciągnie, ale bardzo szybko się wycisza i zaczyna iść na luźnej lince.
Tak cudowny pies nie zasługuje na spędzanie swojej młodości za schroniskowymi kratami.
Czara potrzebuje odpowiedzialnych, aktywnych ludzi i swojego miejsca na świecie. Może właśnie u Ciebie czeka na nią nowy początek? Daj jej szansę, zanim kolejne dni i miesiące odbiorą jej beztroskę!