Ten młody, radosny chłopak to wyrośnięte psie dziecko, które kocha kontakt z człowiekiem. Chętnie przychodzi po głaski, domaga się przytulania i wystawia brzuch do drapania jakby mówił: „hej, jestem tutaj, pokochaj mnie”! Na spacerach radzi sobie dobrze, czasem trochę pociągnie, ale nadrabia entuzjazmem i chęcią bycia blisko. Bridż to po prostu pies-marzenie. Czeka na kogoś, kto w końcu powie mu: „już zawsze będziemy razem”.